| « Poprzednia | Następna » |
|---|
Starbucks, legendarna sieć kawiarni, która przez lata była jednym z symbolów gospodarczej prężności USA, już poczuł skutki kryzysu. W USA zwolnienia i cięcia. Czy jest szansa, że usłyszymy wkrótce w Polsce słynne – Witaj, jak masz na imię? Jaką lubisz kawę?
Mało optymistyczne doniesienia z USA oraz wielomiesięczne przesunięcia otwarcia pierwszej kawiarni Starbucks w Polsce dają do myślenia… Otwarcia kawiarni miały być przyspieszone dzięki notowaniom na giełdzie spółki AmRest, do której należy licencja na prowadzenie lokali Starbucks w tej części Europy. Jednak tak się nie stało. W lutym 2008 roku pojawiły się komunikaty o zbliżających się otwarciach w największych miastach Polski. Am Rest podawał również, że trwają rekrutacje do pracy w sieci Starbucks. Do tej pory Am Rest żadnej kawiarni nie otworzył zasłaniając się biurokracją i innymi utrudnieniami natury… technicznej.
A tymczasem w USA
- Od dłuższego czasu odnotowujemy straty - mówi nam Melissa Gratz, menedżerka w lokalnej kawiarni tej sieci w New Haven. - Zastanawiamy się nad oszczędnościami w wydatkach na produkty, ale w ten sposób stworzylibyśmy błędne koło: np. mleko drożeje z dnia na dzień, a przecież sukces naszej kawy opiera się na mleku. To się skończy zamknięciem części lokali - przewiduje.
Gratz wylicza kolejnych zwolnionych ze Starbucksa: ludzie od marketingu, pracownicy kawiarni, projektanci od wystroju wnętrz. W 2008 roku zyski spółki były aż o 67% niższe niż rok wcześniej.
Kasia Foks, 31 stycznia 2009 r.
Źródło: Dziennik



Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
artykół
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...