| « Poprzednia | Następna » |
|---|
Triumph, Atlantic, Mewa, ale czy tylko? Do wejścia na rynek szykuje się nowa marka bielizny, która zdecydowała się na rozwój sieci sprzedaży za pomocą franchisingu. O najnowszych trendach i wydarzeniach we franczyzie na rynku bieliźniarskim przeczytaj w najnowszym raporcie ARSS.
Wśród producentów oraz dystrybutorów bielizny i mody plażowej panuje wysoka konkurencja. Zauważyć należy jednak, że nieliczni posiadają odpowiednie zdolności produkcyjne i organizacyjne oraz niezbędne zaplecze kapitałowe do budowy kompletnej oferty produktowej, silnej marki oraz rozległej sieci sprzedaży. - Branża bieliźniarska, podobnie jak odzieżowa jest rozdrobniona. I choć na obu rynkach widać powoli tendencje konsolidacyjne (które będą najprawdopodobniej pogłębiały się w kolejnych latach) jest to branża znajdująca się wciąż w fazie rozwoju – mówi Natalia Leśniewska autorka najnowszego opracowanego przez firmę Akademię Rozwoju Systemów Sieciowych raportu na temat sytuacji franczyzy na rynku sklepów z bielizną.
Na rynku koronkowo-kostiumowym można wyróżnić cztery segmenty cenowe. Najniższy to segment ekonomiczny obejmujący produkty „no name” – sprzedawane w wielkopowierzchniowych marketach, dyskontach i na bazarach. Wyżej plasuje się asortyment brandowy ze średniej/niższej warstwy cenowej dystrybuowany głównie przez hurtownie i sklepy multibrandowe.
Średnia i średnia/wyższa półka cenowa to segment zdominowany przez markowe towary sprzedawane w sieciach salonów własnych bądź franczyzowych. Na szczycie piramidy jest segment premium obejmujący wysokogatunkowe, ekskluzywne produkty adresowane do konsumenta o wysokim statusie materialnym. Sprzedaż markowej bielizny w sieciach własnych i franczyzowych związana jest z rozwojem centrów handlowych, w których zdecydowaną większość najemców stanowią sieci odzieżowe
Bielizna dzienna i nocna jest podstawowym asortymentem umiarkowanych metrażowo punktów sprzedaży, natomiast bielizna plażowa, jest przeważnie (ze względu na sezonowość) dodatkiem od oferty salonów z odzieżą, artykułami sportowymi bądź bielizną dzienną.
Zdecydowanie najlepiej rozpoznawaną marką bielizny wśród Polek jest Triumph. W świadomości klientek mocną pozycję ma również Atlantic, którego sieć liczy 40 placówek własnych w kraju i 3 w Czechach, 6 outletów oraz 120 placówek franczyzowych i partnerskich łącznie. Obecna na polskim rynku blisko 47 lat Mewa S.A. zarządza portfelem własnych marek bielizny i konfekcji lekkiej, obejmujących średnie i wyższe segmenty cenowe. Rozwojowi sieci własnej, liczącej obecnie cztery salony firmowe, towarzyszyła będzie budowa systemu franczyzowego. Koszt inwestycji w placówkę LOOKat /jednej z marek w portfoilio Mewy/ wyniesie w granicach 40-80 tys. zł. Decyzję o rozwoju poprzez franczyzę podjęła Boogie Nights - sieć sklepów z bielizną nocną, osobistą, kostiumami kąpielowymi oraz licznymi dodatkami i akcesoriami w sumie 8 marek.
O rozwoju sieci sprzedaży poprzez franczyzę myśli także Calz Polska Sp. z o.o. (Gruppo Calzedonia) – główny przedstawiciel popularnych i lubianych przez polskie konsumentki marek Calzedonia i Intimissimi. Firma posiada już gotową ofertę franczyzową dla przyszłych partnerów biznesowych. Do końca 2010 roku polskie konsumentki będą mogły zaopatrzyć się w piękną bieliznę Intimissimi i multikolorowe kostiumy kąpielowe Calzedonia, w blisko 100 (łącznie) salonach firmowych obu marek. Calz Polska wprowadzi także na polski rynek kolejną markę bielizny i odzieży sportowo-domowej – Tezenis. Produkt skierowany zostanie do młodszego (niż w przypadku dwóch obecnych na rynku marek) segmentu konsumentów.
Rosnące wymagania franczyzodawców
Wraz z rozwojem franczyzy na rynku bielizny rosną także wymagania franczyzodawców wobec partnerów handlowych. Idealny kandydat na franczyzobiorcę powinien, oprócz niezbędnego kapitału, posiadać doświadczenie biznesowe lub handlowe (często z branży). Coraz częściej stawianym wymaganiem jest także osobiste zaangażowanie biorcy w prowadzony punkt.
Rok 2007 nie przyniósł radykalnej poprawy w zakresie dostępności nietypowej rozmiarówki oraz kompetencji obsługi klienta. O tym problemie pisaliśmy już przy okazji zeszłorocznego opracowania raportu na temat branży bieliźnianej. W wielu sieciowych salonach personel przejawia właściwe zachowania handlowe: powitanie i pożegnanie klienta, bądź aktywna sprzedaż. Wciąż brakuje jednak fachowej wiedzy dotyczącej doboru modeli czy rozmiarów, zwłaszcza w kategorii produktowej biustonosze oraz kostiumy kąpielowe. Oba wspomniane wyżej czynniki są wciąż wolnym do zagospodarowania polem. Firma, która zdecyduje się zainwestować w ich rozwój z pewnością zyska lojalność i przychylność klientów.
Pełna wersja raportu dostępna jest w dziale RAPORTY.
Kasia Foks, 10 lipca 2008 r.



Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
artykół
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...
Witam Ja rowniez bardzo prosze o adr...
ale pierdolisz głupoty :) pojecia nie...