Franczyza w Polsce. Portal wiedzy o franczyzie, franchisingu, systemach sieciowych. Franczyza, franchising w praktyce.

Strona główna Aktualności Archiwum Gradecki przejmuje kolejne sieci.

Gradecki przejmuje kolejne sieci.

email print PDF
Holding EKO, kierowany przez Krzysztofa Gradeckiego, kupił udziały w trzech spółkach detalicznych. Postawił również na franczyzę, przejmując kontrolę nad siecią Rabat-Detal, która skupia 305 sklepów w południowej i zachodniej Polsce. Na tym nie koniec. Ambicje twórcy EKO są znacznie większe...Czytamy w artykule Grzegorza Szafrańca w Wiadomościach Handlowych.
Roma, Astra i Asort mają po 10 sklepów – odpowiednio: w woj. lubuskim, wielkopolskim i dolnośląskim, na Podkarpaciu oraz w Małopolsce. Obecnie trwa ujednolicanie systemów informatycznych i promocyjnych. Jeśli chodzi o placówki Asort, na początku zawiśnie na nich szyld „Partner EKO”. – Nie chcemy rezygnować z pewnych lokalnych sentymentów – tłumaczy Krzysztof Gradecki, podkreślając jednocześnie, że sklepy te mają być przyczółkiem do dalszej ekspansji EKO na terenie woj. małopolskiego. Podobnie jak magazyny spółki Asort Dystrybucja, która od marca należy do holdingu. – Z Asortem negocjowaliśmy trzy lata. Dziś z reguły rozmawia się krócej, bo coraz więcej przedsiębiorców widzi potrzebę konsolidacji. Również nasza pozycja jest inna – ocenia Krzysztof Gradecki. Nieoficjalnie wiadomo, że apetyt na Romę, która ostatecznie również trafiła do Grupy EKO, miał m.in. Polomarket, ale warunki jakie zaproponował rozmijały się z oczekiwaniami właścicieli spółki.krzysztofgradecki_prezes_ekoholding.jpg
Krzysztof Gradecki - prezes EKO Holding
Franczyza z Rabatem
Własny detal w postaci 200 supermarketów EKO to jeden filar działalności wrocławskiego holdingu. Drugim jest dystrybutor artykułów chemiczno-drogeryjnych Tarkon-Gradi. Trzeci zaś, od niedawna stanowi sieć franczyzową, która ma być budowana wspólnie z Rabatem­‑Detal, posiadającym ponad 300 placówek detalicznych w woj. śląskim, małopolskim, opolskim, wielkopolskim oraz dolnośląskim. – Franczyza jest trudnym przedsięwzięciem. Niejeden już się na niej sparzył. W 2007 roku samodzielnie próbowaliśmy wgryźć się w temat, ale w końcu zdecydowaliśmy zdać się w tym zakresie na Rabat-Detal, który jest jednym z najstarszych systemów franczyzowych w Polsce, rozwijanym od 1995 roku – mówi Gradecki. Zapewnia, że szyld Rabat będzie zachowany, bo to uznana marka. – Gdy 8 lat temu chcieliśmy ochrzcić naszą sieć „Rabat”, okazało się, że nazwa jest zastrzeżona. Na potrzeby franczyzy ukuliśmy więc roboczy szyld „Twój Profit”– przyzna Pan, że brzmi marnie wobec Rabatu – śmieje się mój rozmówca.
Bożena Lesiewicz, prezes Rabatu-Detal podkreśla, że obie spółki są sobie nawzajem potrzebne. – My mamy doświadczenie w zakresie franczyzy, a nasi partnerzy w dystrybucji. Chcemy z tego korzystać. Już widzimy znaczącą pomoc ze strony EKO – mówi prezes Lesiewicz.
Zdradza, że będą 3 formuły franczyzy: miękka, utwardzona (Rabat Plus) i pełna (kompletny pakiet, ale jednocześnie większe profity dla detalistów). EKO nie będzie organizować dystrybucji do sklepów Rabatu z magazynów własnych, a w oparciu o dystrybutorów działających na lokalnych rynkach. – Rozmawiamy obecnie z potencjalnymi dostawcami. Negocjujemy też z producentami, żeby jeszcze bardziej uatrakcyjnić ofertę. Cały proces sfinalizujemy do końca czerwca. Nie jest naszym celem doprowadzenie do takiej sytuacji, żeby sklepy zaopatrywały się wyłącznie u nas. Zasadniczą korzyść stanowi to, że możemy wspólnie występować przed producentami. Obiecaliśmy franczyzobiorcom, że po trzech miesiącach przedstawimy im kompleksową strategię dla spółki Rabat i słowa dotrzymamy. Chcemy im „podać na tacy” całą technologię prowadzenia sklepu od A do Z – zapewnia Bożena Lesiewicz.

Ogólnopolskie aspiracje.
Dzięki wspomnianym przejęciom, EKO działa już w większości województw. Intensywny rozwój przekłada się na wyniki finansowe spółki. W 2007 roku jej przychody ze sprzedaży przekroczyły 1,2 mld zł – to wzrost o 30 proc., w porównaniu z 2006 rokiem. Zysk netto wyniósł 14 mln zł, co także oznacza kilkudziesięcioprocentową progresję.
– Dane za pierwsze dwa miesiące 2008 roku są równie optymistyczne. I obroty, i zyski zwiększyły się nam o kilkanaście procent. W bieżącym roku spodziewamy się sprzedaży na poziomie 1,4 mld zł i zysku netto w wysokości 20 mln zł – mówi Krzysztof Gradecki.
W ciągu 2-2,5 roku EKO planuje inwestycje rzędu 120 mln zł. Pieniądze te pójdą w głównej mierze na przejęcia, rozwój organiczny, remodeling sklepów, wdrożenie zaawansowanych narzędzi informatycznych oraz rozbudowę bazy logistycznej. Holding zapowiada również intensywny rozwój działalności dystrybucyjnej oraz konsolidację branży drogeryjnej. – Prowadzę wiele rozmów z innymi dystrybutorami. W ciągu kilku miesięcy spodziewam się ich wymiernych rezultatów. Z pewnością dotrzymam danego słowa, że w ciągu dwóch lat Tarkon-Gradi będzie ogólnopolskim dystrybutorem drogeryjnym. Być może dojdzie do tego jeszcze w tym roku – prognozuje prezes EKO Holding. Podkreśla, że w dzisiejszych czasach producenci kosmetyków i chemii gospodarczej – także ci, którzy dopiero myślą o wejściu na nasz rynek – coraz częściej wymagają ogólnopolskiej dystrybucji. W nieodległej przyszłości coś do powiedzenia będą mieli tylko ci dostawcy, którzy dostosują się do tych oczekiwań.

Kierunek giełda.
Sukces wszystkich wspomnianych projektów zależy w dużej mierze od zaplecza finansowego firmy, a dziś jedną z lepszych form zewnętrznego finansowania stanowi giełda. Właściciele EKO dobrze o tym wiedzą i intensywnie przygotowują się do debiutu na warszawskim parkiecie, który planowany jest na IV kwartał. Holding chce wejść na giełdę nie tylko dla pieniędzy. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, standardy obowiązujące spółki publiczne są ważnym elementem prowadzenia transparentnego biznesu, a notowanie na giełdzie oznacza wzrost prestiżu i zaufania do przedsiębiorstwa. – Giełda nie jest celem, a środkiem i EKO będzie potrafiło z niego skorzystać – zapewniają.

eko_fota.jpg
W supermarketach EKO zakupy robi 6 milionów klientów miesięcznie

RABAT
Liczba sklepów: 305
Formuła organizacyjna: sklepy franczyzowe
Zasięg: woj. śląskie, małopolskie, opolskie, wielkopolskie, dolnośląskie
Obroty za 2007 rok: około 300 mln zł
Rok powstania: 1995
W EKO Holding od: grudzień 2007

ASORT
Liczba sklepów: 10
Formuła organizacyjna: sklepy własne
Zasięg: woj. małopolskie
Rok powstania: 1997
W EKO Holding od: grudzień 2007

ROMA
Liczba sklepów: 10
Formuła organizacyjna: sklepy własne
Zasięg: woj. lubuskie, wielkopolskie, dolnośląskie
Rok powstania: 2004
W EKO Holding od: luty 2008

ASTRA
Liczba sklepów: 10
Formuła organizacyjna: sklepy własne
Zasięg: woj. małopolskie
Rok powstania: 2007
W EKO Holding od: grudzień 2007

Źródło: EKO Holding i informacje własne

Gradecki dał nam najwięcej.

Kiedyś, jako młody kupiec, sam objeżdżałem detalistów, namawiając ich do łączenia się w większe struktury. Wchodziłem do ich biur, siadałem na zydelku przed właścicielem rozpostartym wygodnie za pokaźnym biurkiem. Rozmowa zwykle była krótka. Wychodziłem niejednokrotnie taki malutki. Dziś sam mam 12 ładnych sklepów, co uważam za osobisty sukces, a wiele z tych placówek, z właścicielami których rozmawiałem, już nie istnieje. Są za to w ich miejscu Biedronki, bądź inne obiekty międzynarodowych koncernów.
Jestem gorącym orędownikiem rozumnej konsolidacji, dlatego bardzo zależało mi na znalezieniu jak najlepszego partnera dla Rabatu-Detal. Rozmawiał z nami Eurocash, rozmawiała Emperia, rozmawiał Rabat Pomorze. Każda z wymienionych grup kapitałowych ma własną filozofię działania. Emperii ostatecznie odmówiliśmy, bo nie chcieliśmy być jedną z wielu sieci, która gubiłaby się gdzieś w rozbudowanych strukturach holdingu. Z kolei w przypadku Portugalczyków (Eurocash) w grę wchodziła sprzedaż 100 proc. udziałów, a tego nie chcieliśmy robić. Nie dogadaliśmy się ostatecznie również z Rabatem Pomorze, mimo całej sympatii do tworzących go ludzi.
Krzysztof Gradecki i jego EKO mogli nam najwięcej zaoferować. Są gwarantem dalszego rozwoju Rabatu-Detal. Mają kapitał i duże doświadczenie w prowadzeniu własnych sklepów. Poza tym nie posiadają konkurencyjnej sieci franczyzowej i możemy wspólnie taką sieć budować. A w dodatku nie doszło do przejęcia 100 proc. udziałów, a jedynie pakietu większościowego. Teraz możemy znacznie więcej.

jan-kania-rabat-detal_zdjecie.jpg
Jan Kania,
wiceprezes i jeden z założycieli Rabatu-Detal


Grzegorz Szafraniec

Wiadomości Handlowe Nr 5(73) Maj 2008

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
annotation="inline" width="185">
   

ZOBACZ TAKŻE

 
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Treść:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
Prezentacje systemów

By iNowD Web Design

By Dream Baby Names Baby Names

By Games-Space Free online games